{"id":351,"date":"2023-07-10T18:47:23","date_gmt":"2023-07-10T18:47:23","guid":{"rendered":"https:\/\/olma-om.pl\/?p=351"},"modified":"2023-07-10T20:27:18","modified_gmt":"2023-07-10T20:27:18","slug":"stefan-2","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/olma-om.pl\/index.php\/2023\/07\/10\/stefan-2\/","title":{"rendered":"STEFAN"},"content":{"rendered":"<h3><\/h3>\n<p>&nbsp;<\/p>\n<h3>CZY STEFAN ZGODZI\u0141 SI\u0118 POROZMAWIA\u0106 ZE MN\u0104 I POZWOLI\u0141 POZNA\u0106 SWOJ\u0104 HISTORI\u0118?<\/h3>\n<blockquote class=\"wp-embedded-content\" data-secret=\"hevYRlTWkF\"><p><a href=\"https:\/\/olma-om.pl\/index.php\/2023\/05\/30\/stefan\/\">Stefan<\/a><\/p><\/blockquote>\n<p><iframe loading=\"lazy\" class=\"wp-embedded-content\" sandbox=\"allow-scripts\" security=\"restricted\" style=\"position: absolute; clip: rect(1px, 1px, 1px, 1px);\" title=\"&#8222;Stefan&#8221; &#8212; Olma - Olejniczak Ma\u0142gorzata\" src=\"https:\/\/olma-om.pl\/index.php\/2023\/05\/30\/stefan\/embed\/#?secret=bX5KRt04vW#?secret=hevYRlTWkF\" data-secret=\"hevYRlTWkF\" width=\"600\" height=\"338\" frameborder=\"0\" marginwidth=\"0\" marginheight=\"0\" scrolling=\"no\"><\/iframe><\/p>\n<p>Zatrzyma\u0142am wzrok na d\u0142u\u017cej na m\u0119\u017cczy\u017anie i chyba to wyczu\u0142, bo podni\u00f3s\u0142 g\u0142ow\u0119 i spojrza\u0142 mi prosto w oczy. U\u015bmiechn\u0119\u0142am si\u0119 nie\u015bmia\u0142o. Nie wiedzia\u0142am przecie\u017c jak odbierze m\u00f3j sygna\u0142. A jednak delikatnie odwzajemni\u0142 u\u015bmiech jakby pyta\u0142 &#8221; O co chodzi? Czego chcesz kobieto?&#8221;. Kamratom sko\u0144czy\u0142y si\u0119 trunki i zacz\u0119li si\u0119 zbiera\u0107. Brodacz nieco si\u0119 oci\u0105ga\u0142, siedzia\u0142 dalej i patrzy\u0142 na graj\u0105cego Indianina. Machn\u0105\u0142 r\u0119k\u0105 na poganiaj\u0105cych go koleg\u00f3w, jakby odgania\u0142 natr\u0119tn\u0105 much\u0119. Oni poszli, on zosta\u0142.<\/p>\n<p>&#8222;Pani czego\u015b ode mnie chce?&#8221; &#8211; zapyta\u0142 mnie po chwili.<\/p>\n<p>&#8222;Zastanawiam si\u0119, czy napi\u0142by si\u0119 Pan ze mn\u0105 piwa?&#8221; &#8211; odpar\u0142am.<\/p>\n<p>&#8222;Dlaczego nie? Ju\u017c bardzo dawno \u017cadna kobieta nie zaprosi\u0142a mnie na piwo. Bo to jest zaproszenie, jak s\u0105dz\u0119. Mnie nie sta\u0107 na zapraszanie kobiet&#8221; &#8211; powiedzia\u0142 nieco smutnym g\u0142osem, jednocze\u015bnie leciutko si\u0119 u\u015bmiechaj\u0105c. Wsta\u0142am z \u0142awki, zawo\u0142a\u0142am synka i zaproponowa\u0142am zej\u015bcie na pla\u017c\u0119 do najbli\u017cszego baru. Okaza\u0142o si\u0119, \u017ce &#8222;m\u00f3j kloszard&#8221; ( jak nazwa\u0142am go w my\u015blach) ma na imi\u0119 Stefan. Gdy usiedli\u015bmy przy stoliku zam\u00f3wi\u0142am dla niego piwo, dla siebie mojito, dla Wiktora herbat\u0119 mi\u0119tow\u0105. Zacz\u0119li\u015bmy rozmawia\u0107 i w\u00f3wczas szczerze wy\u0142uszczy\u0142am mu pow\u00f3d mojego zainteresowania jego osob\u0105. D\u0142u\u017csz\u0105 chwil\u0119 milcza\u0142, p\u00f3\u017aniej zagada\u0142 do Wiktora pytaj\u0105c o wiek, zainteresowania, szko\u0142\u0119. Ich konwersacja trwa\u0142a kilka minut. Wreszcie Stefan zwr\u00f3ci\u0142 si\u0119 do mnie. &#8222;Tak dawno nie by\u0142em w barze. Nie sta\u0107 mnie. Zreszt\u0105 rzadko pij\u0119 alkohol. A zaproszenia przez kobiet\u0119 to ju\u017c nie pami\u0119tam. Kiedy\u015b to raczej ja zaprasza\u0142em damy. M\u00f3j Bo\u017ce, zn\u00f3w siedz\u0119 w normalnym barze. I to z kobiet\u0105.&#8221; Popatrzy\u0142 z zadum\u0105 na morze i jego oczy si\u0119 zaszkli\u0142y. Szybko zamruga\u0142. Zn\u00f3w zwr\u00f3ci\u0142 twarz w moj\u0105 stron\u0119. &#8222;Jak masz na imi\u0119?&#8221; &#8211; spyta\u0142. &#8222;Ma\u0142gorzata&#8221; &#8211; odpar\u0142am. &#8222;I co, chcesz si\u0119 dowiedzie\u0107, dlaczego znalaz\u0142em si\u0119 na ulicy? Dobrze, powiem Ci, cho\u0107 to nadal mnie boli. Ju\u017c tyle lat min\u0119\u0142o, a ja pami\u0119tam wszystko jak dzi\u015b. I nie mog\u0119 zapomnie\u0107, pozbiera\u0107 si\u0119 i \u017cy\u0107 jako\u015b normalnie. Jak wszyscy, jak wi\u0119kszo\u015b\u0107. I tak du\u017co os\u00f3b mnie tu zna i pami\u0119ta i wiedz\u0105, dlaczego jest jak jest. Czasem kto\u015b mi pomo\u017ce, da jak\u0105\u015b prac\u0119 albo par\u0119 groszy. Albo ciuchy jakie\u015b czy buty. Kiedy\u015b by\u0142em tu szanowanym obywatelem. Mia\u0142em \u017con\u0119, dom i prac\u0119. Pracowa\u0142em jako nauczyciel w tutejszym liceum. Uczy\u0142em historii. Dzia\u0142a\u0142em na rzecz miasta, pomaga\u0142em innym. Moja \u017cona by\u0142a piel\u0119gniark\u0105. Mamy dwoje dzieci. Ju\u017c doros\u0142ych. M\u0105dre i wykszta\u0142cone dzieciaki. Mieszkaj\u0105 za granic\u0105 &#8211; w Szwecji i Norwegii. Ich matka te\u017c mieszka w Szwecji. No w\u0142a\u015bnie&#8230; Pewnego wrze\u015bniowego dnia do klasy trzeciej w liceum, gdzie pracowa\u0142em, przyj\u0119to now\u0105 uczennic\u0119. Nie wiem, nie rozumiem do dzi\u015b co si\u0119 ze mn\u0105 sta\u0142o&#8230;tego nie mo\u017cna w \u017caden racjonalny spos\u00f3b wyt\u0142umaczy\u0107. Ja, ch\u0142op prawie czterdziestoletni, zakocha\u0142em si\u0119 jak sztubak jaki\u015b w tej ma\u0142olatce. I kocham j\u0105 do dzi\u015b. Pomimo krzywd, jakie mi wyrz\u0105dzi\u0142a. Zakocha\u0142em si\u0119 i zupe\u0142nie zdurnia\u0142em. Robi\u0142em wszystko, aby by\u0107 blisko niej, aby zwr\u00f3ci\u0142a na mnie uwag\u0119, zainteresowa\u0142a si\u0119. Czy by\u0142a \u0142adna? Dla mnie najpi\u0119kniejsza. Delikatna, eteryczna blondyneczka z d\u0142ugimi w\u0142osami i wielkimi zielonymi oczami. Patrzy\u0142a tak nostalgicznie, smutno jako\u015b, \u017ce kamie\u0144 nawet by uleg\u0142. By\u0142a spokojna, nie\u015bmia\u0142a i wstydliwa. W ko\u0144cu zacz\u0119\u0142a chodzi\u0107 na moje k\u00f3\u0142ko historyczne i je\u017adzi\u0107 z nami na biwaki czy wycieczki. Ma\u0142o si\u0119 odzywa\u0142a. Tylko s\u0142ucha\u0142a uwa\u017cnie, delikatnie si\u0119 u\u015bmiechaj\u0105c i patrzy\u0142a tymi swoimi zielonomorskimi oczami. Chcia\u0142em w nich uton\u0105\u0107, by\u0107 zawsze przy niej, chroni\u0107, rzuci\u0107 ca\u0142y \u015bwiat do st\u00f3p. Powoli zbli\u017cali\u015bmy si\u0119 do siebie, lubili\u015bmy by\u0107 ze sob\u0105, rozmawia\u0107 i s\u0142ucha\u0107 nawzajem, patrze\u0107 sobie w oczy. Do domu wraca\u0142em nieobecny, robi\u0142em wszystko odruchowo i machinalnie, nie mog\u0142em skupi\u0107 si\u0119 na niczym, tylko ci\u0105gle my\u015bla\u0142em o Niej. Ala. Alina. Alinka. Alusia. Moja malutka i ukochana. Zwariowa\u0142em zupe\u0142nie. \u017bona zacz\u0119\u0142a patrze\u0107 na mnie podejrzliwie. Dopytywa\u0107, czy wszystko ok? Czy nie mam k\u0142opot\u00f3w? Czy jestem zdrowy? Wszystko by\u0142o w porz\u0105dku, opr\u00f3cz tego, \u017ce straci\u0142em rozum dla Niej. Gdy sko\u0144czy\u0142a 18 lat zaprosi\u0142em j\u0105 do kawiarni na kaw\u0119, lody i lampk\u0119 czerwonego wina. Nie rozmawiali\u015bmy du\u017co, tylko wpatrywa\u0142em si\u0119 w Ni\u0105 i ch\u0142on\u0105\u0142em Jej obecno\u015b\u0107. Tym razem ona m\u00f3wi\u0142a wi\u0119cej. Opowiada\u0142a o domu, matce i ojcu, kt\u00f3ry wyjecha\u0142 do pracy do Niemiec, aby podreperowa\u0107 bud\u017cet. Nie bardzo rozumia\u0142a si\u0119 z matk\u0105 i szybko chcia\u0142a si\u0119 usamodzielni\u0107. To wtedy, w drodze powrotnej, poca\u0142owa\u0142em J\u0105 pierwszy raz. I odt\u0105d ca\u0142owa\u0142em przy byle okazji i sposobno\u015bci. Ona oddawa\u0142a mi poca\u0142unki coraz \u015bmielej i \u015bmielej. Kt\u00f3rego\u015b dnia zaprosi\u0142a mnie do siebie do domu. Matka wyjecha\u0142a na weekend do ciotki. I wtedy TO si\u0119 sta\u0142o. By\u0142a dziewic\u0105, ja by\u0142em tym pierwszym. I pierwszy raz zdradzi\u0142em \u017con\u0119. Nasza mi\u0142o\u015b\u0107 kwit\u0142a, ale w podziemiu. Ukrywali\u015bmy si\u0119. Podj\u0105\u0142em ju\u017c decyzj\u0119. Chcia\u0142em by\u0107 tylko z Ni\u0105, moj\u0105 Aluni\u0105. Czekali\u015bmy, a\u017c zda matur\u0119 i sko\u0144czy szko\u0142\u0119. A p\u00f3\u017aniej mieli\u015bmy by\u0107 ju\u017c razem do ko\u0144ca \u015bwiata. W lipcu powiedzia\u0142em o wszystkim \u017conie i dzieciom. Spakowa\u0142em swoje rzeczy i wzi\u0105\u0142em tylko auto. El\u017cbieta i tak nie mia\u0142a prawa jazdy. Zostawi\u0142em wszystko i wyszed\u0142em z walizk\u0105. Wynaj\u0119li\u015bmy mieszkanie z Al\u0105 i zacz\u0119li\u015bmy wsp\u00f3lne \u017cycie. Musia\u0142em wi\u0119cej pracowa\u0107, aby utrzyma\u0107 nas i p\u0142aci\u0107 alimenty na dzieci. El\u017cbiecie pomaga\u0142em, je\u015bli czego\u015b potrzebowa\u0142a. Dziwne, ale nie mia\u0142a do mnie wielkiego \u017calu. Powiedzia\u0142a, \u017ce mnie kocha nadal i chce, abym by\u0142 szcz\u0119\u015bliwy &#8211; z ni\u0105 lub bez niej. Ale mam dba\u0107 o dzieci, ich potrzeby i relacje z nimi. Mia\u0142em wspania\u0142\u0105 \u017con\u0119. Tylko przesta\u0142em j\u0105 ju\u017c kocha\u0107, bo kocha\u0142em Alink\u0119. Ala posz\u0142a na studia &#8211; wybra\u0142a nauczanie pocz\u0105tkowe. Ale po kilku miesi\u0105cach okaza\u0142o si\u0119, \u017ce jest w ci\u0105\u017cy. Mia\u0142a niespe\u0142na 20 lat, gdy urodzi\u0142 si\u0119 Maciu\u015b. By\u0142em bardzo szcz\u0119\u015bliwy. Kocha\u0142em ich oboje mi\u0142o\u015bci\u0105 tak wielk\u0105 i \u015blep\u0105, \u017ce nie zauwa\u017ca\u0142em, co dzieje si\u0119 wok\u00f3\u0142 mnie. Koledzy i kole\u017canki z pracy zacz\u0119li si\u0119 ode mnie odsuwa\u0107, kopa\u0107 przys\u0142owiowe do\u0142ki; po prostu nie mogli mi darowa\u0107 tej mi\u0142o\u015bci, tego, \u017ce zostawi\u0142em El\u017cbiet\u0119 dla takiej m\u0142odej siksy. Bola\u0142o ich nasze szcz\u0119\u015bcie i mi\u0142o\u015b\u0107. Wiadomo, jak si\u0119 chce psa uderzy\u0107, to kij si\u0119 zawsze znajdzie. No i si\u0119 znalaz\u0142. Zwolnili mnie z pracy. Dyscyplinarnie. \u017be niby nie takiej historii ucz\u0119 i takie tam bzdury&#8230; I nigdzie tu pracy znale\u017a\u0107 nie mog\u0142em. Jaki\u015b spisek przeciwko mnie czy co? W\u0142a\u015bciciel mieszkania zacz\u0105\u0142 przeb\u0105kiwa\u0107, \u017ce mieszkanie chce sprzeda\u0107, wi\u0119c albo kupujemy albo szukamy sobie innego. Co robi\u0107? Z ci\u0119\u017ckim sercem wyjecha\u0142em do Niemiec, zostawiaj\u0105c dwa moje skarby w Polsce. Mieszka\u0142em w najta\u0144szych norach, harowa\u0142em jak w\u00f3\u0142 po 16h na dob\u0119, oszcz\u0119dza\u0142em, byle tylko od\u0142o\u017cy\u0107 jak najwi\u0119cej. Rzadko teraz widywa\u0142em Al\u0119 i Maciusia. Po dw\u00f3ch latach z pomoc\u0105 ojca Ali uda\u0142o si\u0119 kupi\u0107 mieszkanie. Nasze w\u0142asne. Nawet \u0142adnie i nowocze\u015bnie je urz\u0105dzili\u015bmy. Maciu\u015b poszed\u0142 do przedszkola, a Ala podj\u0119\u0142a zaoczne studia i zacz\u0119\u0142a pracowa\u0107 jako pomoc przedszkolna. Wszystko zacz\u0119\u0142o si\u0119 uk\u0142ada\u0107, ale bardzo t\u0119skni\u0142em. Nie przyje\u017cd\u017ca\u0142em zbyt cz\u0119sto z powodu oszcz\u0119dno\u015bci. I to by\u0142 m\u00f3j b\u0142\u0105d, jak si\u0119 p\u00f3\u017aniej okaza\u0142o. Moja Ala nie potrafi\u0142a by\u0107 sama. Pozna\u0142a m\u0119\u017cczyzn\u0119, kt\u00f3ry samotnie wychowywa\u0142 syna, a syn ten chodzi\u0142 do przedszkola razem z Maciusiem. Ch\u0142opcy \u015bwietnie si\u0119 dogadywali, podobnie jak Ala z Witoldem. Witold by\u0142 m\u0142odym wdowcem. Przystojny, dobrze sytuowany. Zaopiekowa\u0142 si\u0119 Al\u0105. I opiekuje si\u0119 do dzisiaj. A mnie \u015bwiat si\u0119 zawali\u0142. Popad\u0142em w depresj\u0119, alkoholizm, 3 nieudane pr\u00f3by samob\u00f3jcze. Straci\u0142em prac\u0119. By\u0142em na leczeniu odwykowym i w szpitalu psychiatrycznym. Jestem wrakiem cz\u0142owieka. Nie chce mi si\u0119 ju\u017c \u017cy\u0107, a nie mam si\u0142y i mo\u017ce odwagi, aby to \u017cycie zako\u0144czy\u0107. Jestem sko\u0144czony i jestem sko\u0144czonym tch\u00f3rzem. A dlaczego nadal tu tkwi\u0119? Bo czasem mog\u0119 J\u0105 zobaczy\u0107. Z daleka. Na zakupach lub spacerze. Czasem sama, a czasem z Witoldem. Maciu\u015b jest doros\u0142y, ma swoj\u0105 rodzin\u0119, dzieci i mieszka w du\u017cym mie\u015bcie. Bardzo rzadko go widuj\u0119. Prawie nie mamy kontaktu. A mnie jest tak bardzo wszystko jedno&#8230;\u017bycie nie ma ju\u017c dla mnie sensu i znaczenia&#8230; Bywam przez chwil\u0119 szcz\u0119\u015bliwy, gdy widz\u0119 Aluni\u0119. Niech b\u0119dzie szcz\u0119\u015bliwa, nawet beze mnie&#8230;. Moje \u017cycie to ksi\u0105\u017cki, wspomnienia i marzenia&#8230; I Ala z Maciusiem. Mo\u017ce jeszcze kiedy\u015b b\u0119d\u0119 im potrzebny? Bo najgorzej jest, gdy nikomu nie jeste\u015b potrzebny&#8230; Taki \u015bmie\u0107&#8230;Tylko ma uczucia&#8230; I to jest moje marzenie &#8211; by\u0107 zn\u00f3w jej potrzebny&#8230;Dlatego tu jestem i, mo\u017cna powiedzie\u0107, czuwam&#8230; Czasem pracuj\u0119 dorywczo, teraz mieszkam w takiej starej przyczepie kempingowej i pilnuj\u0119 w nocy obiektu, posprz\u0105tam, czasem co\u015b naprawi\u0119. To mi wystarczy. Ot, i taka moja historia. Ale dzi\u0119kuj\u0119 za zainteresowanie i za piwo. ma\u0142o dzi\u015b takich uwa\u017cnych ludzi, jak Pani. Wszystkiego dobrego \u017cycz\u0119 Pani i synkowi. Fajny, rezolutny ch\u0142opczyk. Do widzenia &#8230;.<\/p>\n<p>Stefan po\u017cegna\u0142 si\u0119 i wolnym krokiem, pochylony nieco do przodu poszed\u0142 pla\u017c\u0105 na zach\u00f3d. Wykszta\u0142cony, oczytany, inteligentny facet. Tylko tak bardzo samotny i nieszcz\u0119\u015bliwy, nikomu niepotrzebny&#8230;<\/p>\n<p>Warto czasem popatrze\u0107 uwa\u017cnie dooko\u0142a, przyjrze\u0107 si\u0119 ludziom, wys\u0142ucha\u0107 ich historii i wyci\u0105gn\u0105\u0107 wnioski dla siebie. Warto czasem sprawi\u0107 male\u0144k\u0105 przyjemno\u015b\u0107 drugiemu cz\u0142owiekowi, po\u015bwi\u0119ci\u0107 mu sw\u00f3j czas i cz\u0105stk\u0119 siebie&#8230;. Warto&#8230; \ud83d\ude42<\/p>\n<p>Je\u015bli przeczyta\u0142a\u015b\/ &#8211; \u0142e\u015b m\u00f3j tekst napisz do mnie jak Ci si\u0119 podoba\u0142 i co Ty s\u0105dzisz o takich przypadkowych spotkaniach? A mo\u017ce znasz podobn\u0105 histori\u0119?<\/p>\n<p>&nbsp;<\/p>\n<p>&nbsp;<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>&nbsp; CZY STEFAN ZGODZI\u0141 SI\u0118 POROZMAWIA\u0106 ZE MN\u0104 I POZWOLI\u0141 POZNA\u0106 SWOJ\u0104 HISTORI\u0118? Stefan Zatrzyma\u0142am wzrok na d\u0142u\u017cej na m\u0119\u017cczy\u017anie i chyba to wyczu\u0142, bo podni\u00f3s\u0142 g\u0142ow\u0119 i spojrza\u0142 mi prosto w oczy. U\u015bmiechn\u0119\u0142am si\u0119 nie\u015bmia\u0142o. Nie wiedzia\u0142am przecie\u017c jak odbierze m\u00f3j sygna\u0142. A jednak delikatnie odwzajemni\u0142 u\u015bmiech jakby pyta\u0142 &#8221; O co chodzi? Czego [&hellip;]<\/p>\n","protected":false},"author":2,"featured_media":353,"comment_status":"closed","ping_status":"closed","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"_et_pb_use_builder":"","_et_pb_old_content":"","_et_gb_content_width":"","om_disable_all_campaigns":false,"_monsterinsights_skip_tracking":false,"_monsterinsights_sitenote_active":false,"_monsterinsights_sitenote_note":"","_monsterinsights_sitenote_category":0,"_uf_show_specific_survey":0,"_uf_disable_surveys":false,"footnotes":""},"categories":[10],"tags":[45,47,46,27],"class_list":["post-351","post","type-post","status-publish","format-standard","has-post-thumbnail","hentry","category-ksiazka","tag-bezdomnosc","tag-empatia","tag-samotnosc","tag-pomaganie"],"aioseo_notices":[],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/olma-om.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/351","targetHints":{"allow":["GET"]}}],"collection":[{"href":"https:\/\/olma-om.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/olma-om.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/olma-om.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/users\/2"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/olma-om.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=351"}],"version-history":[{"count":6,"href":"https:\/\/olma-om.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/351\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":360,"href":"https:\/\/olma-om.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/351\/revisions\/360"}],"wp:featuredmedia":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/olma-om.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/media\/353"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/olma-om.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=351"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/olma-om.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=351"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/olma-om.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=351"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}